wtorek, 30 marca 2010

A to pech!

Nasze akwarium pękło!

Na podstawce zaczęła zbierać się woda. Początkowo sądziliśmy, że może do rozszczelnienia doszło na krawędziach, gdy ujrzeliśmy na bocznej ściance rysę - ta ścianka narażona na przypadkowe uderzenie, zatem pęknięcie nastąpiło samoistnie.


Natychmiast przystąpiliśmy do "ewakuacji". Wyłowiliśmy rybki, wybraliśmy wodę, wyjęliśmy koszyczek z roślinką. Schronienie znaleźliśmy w akwarium Agentek.

Szczęście w nieszczęściu !

Dobrze, że stało się to, gdy byliśmy w szkole, w przeciwnym razie nasze rybki by nie przeżyły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz